BLOG PRZENIESIONY.

ZAPRASZAM NA

NOWY ADRES:

http://nrdblog.cmosnet.eu

Proszę zaktualizować linki

Gdzieś między Polską a Niemcami, a szczególnie w NRD.
Blog > Komentarze do wpisu

Żegnaj NRD (32a): Tranzyt RFN - Berlin Zachodni

 

Czytaj pod nowym adresem:

http://nrdblog.cmosnet.eu/2010/02/zegnaj-nrd-32a-tranzyt-rfn-berlin-zachodni/

 

niedziela, 07 lutego 2010, cmoscmos

Polecane wpisy

Komentarze
miasto-masa-maszyna
2010/02/07 18:35:16
Pierwotnie była to stacja benzynowa, chyba standardowa, bo identyczna istnieje do dziś po stronie polskiej przy zjeździe na Kołbaskowo. Drugą taką widziałem kilka lat temu na przebudowanym już odcinku w Polsce, koło Wrocławia. Obie były już mocno popsute przebudowami, którąś można by jednak zostawić jako zabytek. Bo w Niemczech to chyba już nie ma takiej ani jednej.

www.panoramio.com/photo/19748191
Masz na myśli coś takiego?
-
cmoscmos
2010/02/07 19:03:24
@miasto-masa-maszyna
Masz na myśli coś takiego?

No właśnie jak zobaczyłem to zdjęcie, to stwierdziłem że to na A11 było chyba jednak trochę inne. To rzeczywiście jest stacja taka jak pod Szczecinem i koło Wrocławia, ale nie taka jak była tam.
-
2010/04/01 15:56:40
A Kulczyk Holding będzie budował nam autostradę do Niemiec.. ciekawe czy szybciej niż rząd czy też bardzo wolno. jednak pomysł dobry.
-
2011/03/21 14:56:07
A czy mieszkańcom zachodnich sektorów Berlina wystarczył wspomniany dowód osobisty do przekraczania wszelkich granic? Wiadomo, że na Zachód jeździć mogli.
Formalnie nie była to część RFN. Czy na prawie jazdy/znaczkach samochodowych/tablicach rejestracyjnych mieli oznaczenie D jak Niemcy Zachodnie?
Trochę z punktu widzenia historii interesuje mnie ten specyficzny status miasta, a w sieci raczej do niewielu informacji można się dokopać :)
-
cmoscmos
2011/03/21 15:30:04
@jerzyk3008

Status Berlina Zachodniego był faktycznie dość skomplikowany i zależał od punktu widzenia. RFN uznawało go za jeden z landów, a NRD za w ogóle nie wiadomo co. W każdym razie mieszkańcy Westberlina mieli paszporty, rejestracje itp. zachodnioniemieckie, ale do przejazdu przez NRD potrzebowali dowodów osobistych w zasadzie takich samych jak w RFN, tylko bez napisu Bundesrepublik Deutschland i bez orła. Nie pamiętam jak to było z prawem jazdy i innymi dokumentami, kolega z Berlina mi pokazywał, ale było to tak dawno...